|
|
Atremida - dziewicza bogini łowów, wladczyni
lasow i gór Artemida (gr.
Ἄρτεμις Artemis, Artemidos, także Cynthia,
Artimuš, Artimul, Artimuk, etrusk. Artume, Artumi,
Artimi, Artemes, Artmimnes,) dosł. 'Rzeźniczka,
Zabójczyni' (od gr. τεμ- 'ciąć, kroić', άρταμος
'zabójca', άρταμέω 'zabijam') wymieniana przez
tabliczki z pismem linearnym B z
Myken; z
pochodzenia bogini egejska, przejęta przez Greków i
ludy anatolijskie, skąd jej kult przejęli
Etruskowie, w Rzymie utożsamiana z Dianą.
Bogini łowów i dzikich
zwierząt, władczyni lasów i gór, dawczyni szybkiej i
niespodziewanej śmierci, opiekunka rodzących i
młodzieży do momentu osiągnięcia dojrzałości,
uzdrowicielka, wieszczka, opiekunka żeglarzy,
rolników i hodowców, uważana była też za boginię
inicjacji i płodności. W Azji Mniejszej utożsamiana
z Wielką Macierzą (Kybele).
Z czasem (od V w. p.n.e.)
przybrała cechy bóstwa lunarnego (Hekate), związano
ją też z czarnoksięstwem.
W Atenach, w Epidauros i na wyspie Delos
nosiła Artemida przydomek Hekate (w dal godząca),
przez co utożsamiono ją z boginią czczoną pod tym
imieniem w Azji Mniejszej. Hekate pojmowano jako
boginię śmierci, która chodzi po grobach, zjawia się
w upiornej postaci w noce księżycowe na rozstajnych
drogach w otoczeniu duchów i psów. Aby ją ubłagać,
wynoszono jej na rozdroża resztki ofiar składanych
umarłym. Była boginią czarów i czarownice wzywały
jej pomocy do swych ciemnych praktyk.
Należała do grona 12 bogów
olimpijskich.
Artemida Była córką Latony (Latona
była córką tytana Kojosa i tytanki Fojbe) i
Zeusa, bliźniaczą siostra
Apollona.
Zeus zmienił
Leto i siebie na czas stosunku w przepiórki, jednak
zazdrosna Hera odkryła zdradę i wysłała węża Pytona,
by ścigał Leto po całym świecie. Orzekła, że nie
wolno jej powić dziecka w żadnym miejscu, na które
pada światło słoneczne. Na skrzydłach Wiatru
Południowego dotarła Leto do Ortygii w pobliżu
Delos, gdzie urodziła Artemidę, która w chwilę po
przyjściu na świat pomogła swej matce przebyć
cieśninę i tu, między drzewem oliwki i palmą
daktylową rosnącą na północnym stoku delijskiej góry
Kyntos, urodziła po dziewięciu dniach połogu
bliźniaka Artemis, Apollina. Delos, do tej pory wyspapływająca, została unieruchomiona na morzu i nikomu nie wolno tutaj ani
przychodzić na świat, ani umierać. Ludzi chorych i
kobiety ciężarne przewozi się na Ortygię.
Żyła w lasach i górach wraz ze swymi nimfami.
Jej ulubionym napojem była woda źródlana, którą
ceniła wyżej niż ambrozję oraz mięso pieczone na
ogniu.
W najdawniejszych czasach
przedstawiano ją jako dojrzałą niewiastę całkowicie
ubraną, z dwiema pochodniami w ręku. Około zaś
połowy Vw. p.n.e. rzeźbiarz Alkamenes wykonał jej
posąg, na którym boginię przedstawiały trzy kobiece
postacie tyłem do siebie zwrócone; w rękach trzymały
pochodnie i dzbanki. Często na gemmach (rzeźbionych
kamieniach szlachetnych) spotyka się tę dziwną
sześcioramienną boginię otoczoną wężami, zgoła
niepodobną do bogów greckich, a przypominającą
raczej bóstwa indyjskie czy egipskie. Jako Panią lasów i zwierząt
wyobrażano ją sobie najczęściej jako łowczynię w
krótkiej, niedbale przepasanej szacie, nogi i ręce
nagie, na plecach łuk i kołczan - dar od
Hefajstosa.
Biegała po lasach otoczona zgrają psów, na czele
białego orszaku nimf, swych towarzyszek. Łowiła
jelenie, zające, dziki. Zwierzęciem jej poświęconym
była łania, jeleń o złotych rogach i niedźwiedź,
czasami pies, atrybutem - półksiężyc, łuk, strzały i
wóz ze złota. Czasem przedstawiano ją ze skrzydłami,
otoczoną przez panterę i lwa lub trzymającą lwa w
ręce również w otoczeniu części zwierzęcych. Jej
poświęcone były źródła, rzeki, moczary i góry.
Użyczała, bowiem błogosławieństwa roślinom,
zwierzętom, i dzieciom, które polecano jej opiece.
Stała się też patronką sztuki jeździeckiej.
Przypisywano jej wynalezienie sposobów pielęgnowania
małych dzieci i odpowiednich dla niemowląt pokarmów.
Artemida była piękna, jednak
nigdy nie myślała o małżeństwie i podobnie jak
Atena
i Hestia pozostała dziewicą. Uważano ją za patronkę
Amazonek, które jak ona były wojowniczkami i
łowczyniami. Wychodząc za mąż dziewczęta składały
bogini w ofierze pukle włosów. W ofierze składano
jej m.in. kosztowne szaty, tarcze, kozy.
Z wdzięczności za zwycięstwo
pod Maratonem Ateńczycy składali jej co roku 500
kóz. W Lakonii, Patrai i prawdopodobnie w Aulidzie
Artemidzie składano ofiary z ludzi. Święta
obchodzone na jej cześć: Munychia, jako bogini
księżyca obchodzono w Atenach 16, a Brauronia 19
dnia Munychionu (kwiecień-maj); w Jonii obchodzono
jej coroczne święto nocą. W Attyce święta Elafebolia
poświęcono Artemidzie - Łowczyni.
W Sparcie podczas święta
nianiek Tithonibia, polecano dzieci opiece Artemidy.
Istniał też zwyczaj urządzania ku czci Artemidy
śpiewaczych zawodów chłopów, podczas których wszyscy
przynosili jedzenie i napoje, a zwycięzca zabierał
wszystkie zapasy.
Była czczona we wszystkich
górzystych, dzikich krajach Grecji: w Arkadii, w
Sparcie gdzie corocznie przed jej ołtarzem chłostano
chłopców, tak żeby krew tryskała na posąg bogini.
Była to pamiątka jeszcze z tych czasów, kiedy
Artemidzie jako bogini śmierci składano krwawe
ofiary z ludzi. Mieszkańcy Taurydy (dzisiejszego
Krymu) prawdopodobnie w czasach historycznych
zabijali jej w ofierze schwytanych na wybrzeżu
cudzoziemców, w
Lakonii, w Elidzie i na górze
Tajget. W Efezie każdego roku w maju odbywały się
trwające przez cały miesiąc obchody ku jej czci.
Strzałom Artemidy przypisywano
nagłą i bezbolesną śmierć, mimo to uchodziła za
boginię mściwą.
Pewnego razu podczas składania
ofiar dziękczynnych bogom za obfite plony Ojneus
król Kalidonu pominął Artemidę. Ogarnął ją gniew.
Wysłała do Kalidonu ogromnego dzika, który pustoszył
ogrody i pola Ojneusa. Zwłaszcza winnice, gdyż
Ojneus otrzymał od samego Dionizosa gałązkę winną i
jako pierwszy człowiek zaczął uprawę winorośli. Syn
Ojneusa - Meleager zwołał z okolicznych miast łowców
z psami i ruszyli na polowanie - łowy kalidońskie.
Zanim Meleager pokonał dzika zdążyło zginąć wielu
myśliwych.
Artemida była pogromczynią
Gigantów podczas gigantomachii. Przy pomocy
Heraklesa zabiła jednego z najgroźniejszych -
Grationa. Największym jej łupem był jednak Orion,
olbrzymi łowca, według jednych zrodzony z
Posejdona,
według innych wprost z ziemi. Zginął od ukąszenia
wielkiego Skorpiona nasłanego przez boginię łowów za
próbę jej zgwałcenia (wg innej wersji obraził
boginię i zginął od jej strzał). Orion wprawdzie
zmarł, ale został przeniesiony przez bogów między
gwiazdy wraz z psem Syriuszem i ze Skorpionem
atakującym jego piętę.
Dawano jej przydomek Czystej i wiedziano
powszechnie, że nie pozwala nawet spojrzeć na siebie
mężczyznom, przekonał się o tym młody Aktajon (Akteon),
wnuk założyciela Teb, Kadmosa. Był myśliwym, mógłby
się stać zatem miłym bogini. Zgubiła go jednak
własna nieostrożność. Pewnego dnia uganiał ze sforą
psów po lasach i górach. Ptaki uciekały przed nim, a
on je dosięgał w locie strzałą, ukryte w kniei
zwierzęta wypłaszał oszczepem. W samo południe
stanął nad brzegiem strumienia leśnego. Schowany w
krzakach mógł widzieć niepostrzeżony, jak bogini
Artemida kąpie się wraz z towarzyszkami. Posunął się
krok dalej i trzask suchej gałązki go zdradził.
Bogini go dostrzegła. Jakby żartem prysnęła nań
wodą. Natychmiast Akteon zmienił się w jelenia. Nie
wiedział teraz biedny myśliwy, co począć: czy wracać
do domu, czy ukrywać się w lasach. W chwili, gdy się
tak wahał, własne psy go wytropiły. Uciekał, chciał
krzyknąć swym wiernym psom: "To ja, Akteon. Czyż nie
poznajecie swego pana?" Ale dźwięki, które wydawał,
nie układały się w ludzkie słowa. W końcu zaplątał
się wśród gałęzi, psy go dopadły i rozszarpały.
Jednym z pierwszych jej polowań
było zabicie wraz z bratem w obronie honoru matki
dzieci Niobe. W obronie Latony wspólnie uśmiercili
też smoka, który ją napadł, a także Tityosa, który
usiłował ją zgwałcić. Występuje w micie o 12-stu
pracach Heraklesa (jedną z prac Heraklesa było
schwytanie jej łani), micie o wojnie trojańskiej i
in.
W Grecji znajdowało się wiele
świątyń jej poświęconych. W jednej z nich zjawił się
pewnego dnia chłopak o imieniu Akontios, a gdy
ujrzał piękną dziewczynę Kydippe, zakochał się w
niej. Zgodnie z prawem świątyni napisał na jabłku:
„Przysięgam na świątynię Artemidy, że wyjdę za Akontiosa”, po czym rzucił jej pod nogi, a był to
podstęp. Kiedy Kydippe przeczytała głośno napis, nie
wiedząc o tym, związała się przysięgą. Po wielu
przygodach wyszła za Akontiosa i była z nim
szczęśliwa. Artemida czuwała nad świętością
przysiąg Jej świątynie znajdowały się
m.in. w Sparcie, Atenach na wyspie Delos, Pitane i
Lamnai w Lakonii, Halai Araphenides w Attyce, w.
Doliche, m. Perge w Pamfilii, w Koryncie i Pireusie
na wyspie. Chios, Ikarii, miała swoje sanktuarium
koło Skala na wyspie Patmos, poświęcone jej były
lasy na Cyprze. W Alabanda w Anatolii, świątynie
Apollona i Artemidy w Termessos i w Perge w Pamfilii
(Licja) i Kastabala (Cylicja), w Bejrucie.
W czasach
rzymskich jej kult przetrwał do pierwszych wieków
n.e. (wzmianki o jej wyznawcach są w "Dziejach
Apostolskich"). Najbardziej jednak czczona była
w Azji Mniejszej. W Efezie oddawano jej cześć jako
bogini-matce. Tam też znajdowała się olbrzymia
świątynia bogini dla starożytnych Greków, jeden z
siedmiu cudów świata znana pod nazwą Artemizjonu
(obecnie Turcja).
 Była to olbrzymia (110 m na 55 m) świątynia
zbudowana w połowie VI wieku p.n.e.
Najprawdopodobniej stanęła na miejscu wcześniejszej
budowli zniszczonej podczas najazdu Kimmerów
(zdaniem Pliniusza świątynia była dziewięć razy
budowana i burzona). Została zaprojektowana przez
Chersifrona i Metagenesa z Knossos, przy
współpracy Teodorosa z Samos. Do jej budowy użyto doskonałej, jakości
marmuru i cedru libańskiego. Świątynia została
zaprojektowana jako dipteros otoczony podwójną
kolumnadą złożoną z ośmiu kolumn przed elewacją
frontową i tylną (tzw. oktastylos) i dwudziestu
kolumn wzdłuż boków świątyni. Pozostałe kolumny, a
było ich w sumie 127, umieszczono w pronaosie i
wewnątrz świątyni. Kolumny o wysokości ok. 18, 0 m
miały średnicę w dolnej części 2,5 m. Zdobiły je w
dolnej części płaskorzeźby. Rzeźby zdobiły także
fryz i najprawdopodobniej tympanon oraz dach
świątyni. W jej wnętrzu umieszczono cedrowy posąg
Artemidy. Wśród rzeźbiarzy zaangażowanych do prac
przy budowie należeli między innymi: Fidiasz,
Poliklet, Kresilas. Ukończenie budowli zajęło 120
lat.W roku 356 p.n.e. świątynię
spalił szewc Herostrates, by zyskać rozgłos.
Świątynię chciał odbudować Aleksander Wielki.
Mieszkańcy Efezu nie przyjęli jego warunku, jakim
było umieszczenie w świątyni inskrypcji sławiących
jego imię. Propozycja została odrzucona słowami:
"Aleksandrze, nie wypada, żeby jeden bóg stawiał
świątynię drugiemu bogu", Aleksander, mimo iż nie
przyjęto od niego pieniędzy na pokrycie kosztów
odbudowy, zlecił swojemu architektowi Dejnokratesowi
sporządzenie projektu świątyni. Koszt prac został
sfinansowany ze składek mieszkańców Efezu i z kwot
uzyskanych ze sprzedaży niektórych,
niewykorzystanych przy odbudowie elementów spalonej
świątyni. Odbudowa świątyni trwała od 334 p.n.e. do
260 p.n.e. Budowla stanęła na fundamentach
poprzedniej świątyni i miała identyczne z nią
wymiary. Dodano nową krepidomę złożoną z 13 stopni.
Przy odbudowie pracowali Skopas, który wykonał
płaskorzeźby w dolnej części kolumn, Praksykles i
Apelles.
Świątynia z IV wieku została zniszczona podczas najazdu Gotów w 262 r.
i już nigdy jej nie odbudowano.
Oryginalny posąg Artemidy był
wykonany ze złota, srebra, kości słoniowej i
czarnego kamienia. Efeskie posągi Artemidy
przedstawiają ją ubraną w suknię ozdobioną miejskimi
wieżami, które są atrybutem jej władzy nad
cywilizacją. Ozdoby z wyobrażeniami zwierząt są
symbolem jej władzy nad nimi. Efeska Artemida
nazywana była też Pszczelą Boginią. Jej posąg, który według
powszechnego mniemania spadł z nieba, przedstawiał
ją jako uosobioną płodność z rzędami owalnych
piersi. Ich dziwaczny kształt tłumaczono rozmaicie -
na przykład, że przedstawiają wieniec z jaj, a nawet
byczych jąder. Bez względu na wyjaśnienie, wyraźnie
wyobrażały płodność. Posąg Artemidy obnoszono
uroczyście po ulicach. Biblista R.B.Rackham pisze: Wewnątrz
świątyni [Artemidy były] zgromadzone jej (…)
wizerunki, świątyńki i przybory ze złota i srebra,
które podczas wielkich uroczystości niesiono do
miasta i z powrotem we wspaniałej procesji”. Święta
te przyciągały setki tysięcy pielgrzymów, którzy
przybywali z całej Azji Mniejszej, kupowali małe
świątyńki i wysławiali swą wielką boginię, panią,
dziewicę i królową, „tę, która słucha modłów i na
nie odpowiada”. Św.Paweł i pierwsi chrześcijanie
musieli być bardzo odważni, skoro w takim otoczeniu
wychwalali Boga, „który uczynił świat”, a nie bogów
i boginie ze „złota lub srebra albo kamienia”. Najsłynniejsze wyobrażenia w
sztuce gr.: m.in. Diana z Wersalu (rzym. kopia wg
Leocharesa, Luwr), Artemida z Gabii (rzym. kopia wg
Praksytelesa, Luwr); temat podejmowali również
malarze nowoż. (m.in. Correggio, L. Cranach,
Tintoretto, P.P. Rubens).
|
|